System rezerwacji bez prowizjiZero prowizji, stały abonament: Umów bezpłatne demo
Poradnik

Jak zrezygnować z prowizji Booking.com, nie rezygnując z gości

Booking.com naprawdę dobrze radzi sobie z jednym zadaniem: pokazuje Twój obiekt osobom, które jeszcze o nim nie słyszały. Dla wielu właścicieli hoteli, pensjonatów i apartamentów to wciąż ważny kanał pozyskiwania nowych gości - i nie ma powodu, żeby z niego rezygnować. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy ten sam gość, zadowolony z pobytu, wraca do Ciebie przez tę samą platformę rok później - a Ty znowu płacisz prowizję za kogoś, kto i tak już Cię zna.

Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz wybierać między Bookingiem a rezerwacjami bezpośrednimi. Możesz mieć jedno i drugie - jedno do pozyskiwania nowych gości, drugie do obsługi tych, którzy już Cię znaleźli albo trafili na Twoją stronę bezpośrednio.

Booking.com i rezerwacje bezpośrednie mogą działać razem

Booking.com ma ogromny zasięg i świetnie sprawdza się jako witryna sklepowa Twojego obiektu - miejsce, w którym osoba planująca wyjazd po raz pierwszy na Ciebie trafia. To realna wartość i nie ma sensu z niej rezygnować. Ale gdy ten sam gość chce wrócić, często wpisuje w wyszukiwarkę nazwę Twojego pensjonatu albo hotelu, a nie ogólne hasło - i to jest dokładnie ten moment, w którym powinien trafić prosto na Twoją stronę, a nie z powrotem na Booking.com.

Rezerwacja bezpośrednia nie konkuruje z Bookingiem o nowych gości. Konkuruje o tych, którzy i tak już wybrali Ciebie.

Co realnie zyskujesz, dodając kanał rezerwacji bezpośrednich

  • Zero prowizji od rezerwacji zrealizowanych przez Twoją stronę - płacisz stały, znany z góry abonament, niezależnie od liczby gości.
  • Płatność trafia od razu na Twoje konto - obsługuje ją Tpay, więc nie czekasz na rozliczenie przez pośrednika.
  • Kontrolujesz relację z gościem od pierwszego kontaktu, a nie dopiero po zameldowaniu.
  • Ustawiasz własne ceny sezonowe w kalendarzu, bez ograniczeń narzucanych przez zewnętrzną platformę.
Przykład na liczbachObiekt z 50 rezerwacjami miesięcznie w cenie 400 zł/noc, przy prowizji rzędu 9–15%, oddaje pośrednikowi nawet 1,8–3 tys. zł miesięcznie. Nawet część tych rezerwacji przeniesiona na własną stronę to realna, policzalna oszczędność każdego miesiąca.

Jak to wygląda krok po kroku ze StayNex

Zbudowanie własnego kanału rezerwacji brzmi poważniej, niż jest w praktyce. Cały proces sprowadza się do czterech kroków:

  1. Wklejasz gotowy widget na swoją stronę - bez programisty, zwykle w kilkanaście minut.
  2. Gość wybiera termin w kalendarzu z cenami sezonowymi, dokładnie tak jak w wyszukiwarkach lotów.
  3. Płatność ląduje od razu na Twoim koncie Tpay.
  4. Zarządzasz wszystkim z jednego panelu - pokojami, cenami i statusem rezerwacji.

Nie musisz przenosić się z Bookingu z dnia na dzień ani rezygnować z niczego, co dziś działa. Widget po prostu daje Twojej stronie własny, pełnoprawny kanał rezerwacyjny - obok tego, co już masz.

Kiedy najlepiej zacząć

Najlepszy moment to zawsze ten przed sezonem, kiedy możesz jeszcze spokojnie ustawić ceny sezonowe i przetestować proces na mniejszej liczbie rezerwacji. Ale jeśli sezon już trwa, wdrożenie zajmuje kilkanaście minut, więc równie dobrze możesz zacząć dziś - i zacząć oszczędzać już przy kolejnej rezerwacji.

Czy oba kanały będą ze sobą kolidować?

To najczęstsze pytanie właścicieli, którzy pierwszy raz słyszą o dodaniu własnego kalendarza obok Bookingu - i odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje. Każdy kanał rezerwacji ma swój własny kalendarz dostępności, a Ty na bieżąco widzisz status wszystkich rezerwacji w jednym panelu StayNex. Aktualizujesz dostępność pokoi, więc dwa niezależne kanały sprzedaży - Booking i Twoja strona - po prostu działają obok siebie, każdy skupiony na swoim zadaniu.

W praktyce oznacza to, że nie zamykasz żadnego istniejącego źródła rezerwacji. Dokładasz kolejne - takie, które nie kosztuje Cię procenta od każdej transakcji.

Co przygotować przed pierwszym wdrożeniem

Żeby widget zaczął działać dobrze od pierwszego dnia, warto mieć pod ręką kilka rzeczy jeszcze przed wklejeniem kodu:

  • Listę pokoi ze zdjęciami i krótkim opisem udogodnień - to, co gość zobaczy w kalendarzu.
  • Ceny na najbliższy sezon, żeby kalendarz od razu pokazywał aktualne stawki, a nie wartości domyślne.
  • Dane do konta Tpay - to na nie trafiają wpłaty gości, bezpośrednio i bez pośredników.

Reszta - samo osadzenie widgetu i uruchomienie kalendarza - to już kwestia kilkunastu minut. A jeśli wolisz nie robić tego samodzielnie, chętnie pomożemy to skonfigurować.

Podsumowanie

Booking.com i rezerwacje bezpośrednie nie muszą się wykluczać. Booking zostaje Twoim kanałem pozyskiwania nowych gości, a Twoja własna strona staje się miejscem, w którym stali i powracający goście rezerwują bez pośrednika i bez dodatkowej prowizji. Wystarczy jeden widget, żeby to uruchomić.

Umów bezpłatne demo StayNex

Pokażemy dokładnie, jak to będzie wyglądać na Twojej stronie.

Umów bezpłatne demo